Polska

Żurek: Dr Jędrzejewski będzie dzisiaj przesłuchiwany

„Tam giną ludzie…” – mówił wczoraj wieczorem we wstrząsającym wywiadzie były ordynator chirurgii warszawskiego Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski, który od dłuższego czasu bezskutecznie próbował interweniować ws. Dawida Kacprzyka, zwracając się m.in. do prezydenta Warszawy. „Doktor Emil Jędrzejewski będzie dzisiaj przesłuchiwany” – powiedział pytany o tę sprawę minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Kanał Zero, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Kanał Zero, Janusz Jaskółka)
„Tam giną ludzie…” – mówił wczoraj wieczorem we wstrząsającym wywiadzie były ordynator chirurgii warszawskiego Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski, który od dłuższego czasu bezskutecznie próbował interweniować ws. Dawida Kacprzyka, zwracając się m.in. do prezydenta Warszawy. „Doktor Emil Jędrzejewski będzie dzisiaj przesłuchiwany” – powiedział pytany o tę sprawę minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Dr Emil Jędrzejewski gościł wczoraj wieczorem w programie Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero, gdzie opowiedział o przerażających praktykach, do których miało dochodzić w zarządzanym przez polityków Koalicji Obywatelskiej Szpitalu Południowym w Warszawie. Relacja byłego ordynatora przenosi ciężar sprawy z gigantycznych zarobków młodego lekarza i obsługi polityków bez kolejki na znacznie poważniejszy poziom. Wedle dra Jędrzejewskiego, sposób funkcjonowania SOR w tym szpitalu nie tylko zagrażał zdrowiu i życiu pacjentów, ale w wyniku popełnianych błędów faktycznie doszło tam do największych tragedii, co ukrywano w dokumentacji medycznej.

- „Tam giną ludzie… bo ktoś się uczy i to jest sedno całego zamieszania”

- powiedział lekarz.

Do sprawy odniósł się na antenie RMF FM minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, który zapewnił, że wszystkie sprawy dot. zgonów w tym szpitalu, które trafiły do prokuratury, zostaną raz jeszcze przejrzane.

- „Od rana jestem na gorącej linii z prokuraturą, więc spotkam się też z panią prokurator, która nadzoruje to śledztwo. Wiem też, że rozpoczęła się w prokuraturze kwerenda”

- powiedział.

- „To będzie działanie kompleksowe. Nie wolno nam tego lekceważyć. Sprawa jest zbyt poważna. Oczywiście widziałem te fragmenty tego, co mówił lekarz sygnalista. Z jednej strony mamy świadomość, że pozostaje w sporze poważnym, w sporze ze szpitalem. Zastanawia nas, dlaczego nie mówił o tym wcześniej, ale nie wolno nam tego lekceważyć”

- dodał.

Zapewniał, że władzy zależy na dotarciu do prawdy.

- „Nie chodzi o to, żeby tego lekarza w jakiś sposób zastraszać, tylko żeby powiedział jak najwięcej. Natomiast dziwię się, że była zmowa milczenia i dopiero teraz takie rzeczy wychodzą. Na pewno prokuratura zrobi wszystko, żeby do spodu to wyjaśnić, bo opinia publiczna musi być o tym informowana”

- przekonywał.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej