Antypolonizm

Stanisław Karczewski wyjaśnia, czy będzie kara dla Jana T. Grossa

,,Pozwólmy nowym przepisom działać. Co zaś do Jana Tomasza Grossa, ja nie zamierzam wnosić o jego ukaranie. Właśnie na przykładzie Jana Tomasza Grosa przekonamy się, że ustawa nie narusza ani wolności badań naukowych, ani wolności słowa'' - deklaruje marszaek Senatu Stanisław Karczewski.

2 min czytania
Stanisław Karczewski wyjaśnia, czy będzie kara dla Jana T. Grossa
Stanisław Karczewski wyjaśnia, czy będzie kara dla Jana T. Grossa

,,Pozwólmy nowym przepisom działać. Co zaś do Jana Tomasza Grossa, ja nie zamierzam wnosić o jego ukaranie. Właśnie na przykładzie Jana Tomasza Grosa przekonamy się, że ustawa nie narusza ani wolności badań naukowych, ani wolności słowa'' - deklaruje marszaek Senatu Stanisław Karczewski.

Polityk w rozmowie z ,,Dziennikiem Gazeta Prawna'' zapewnił, że nowelizacja ustawy o IPN w żadnej mierze nie ograniczy wolności słowa ani wolności badań naukowych. Dalej będzie można mówić o zbrodniach, których - bywało - dopuszczali się w trakcie niemieckiej okupacji Polacy.

,,Naród polski znajdował się pod niemiecką okupacją, która na ziemiach polskich była nieporównanie brutalniejsza niż w Europie Zachodniej. Tam nie karano śmiercią całych rodzin za jakikolwiek odruch pomocy Żydom – tu tak. Tam byli quislingowie – w Polsce nie było kolaboracji władz z okupantem. W tej atmosferze terroru i okupacji niektórzy ulegli demoralizacji. Byli więc i tacy Polacy, za których się dziś wstydzimy i których potępiamy, którzy wydawali Żydów, donosili na innych Polaków pomagających Żydom albo wymuszali od Żydów okupy. Zapewniam pana redaktora, że przypominanie o tej smutnej prawdzie nie będzie karane pod rządami znowelizowanej ustawy. Nikt, jeszcze raz powtarzam, kto daje świadectwo prawdzie, nawet jeśli jest to prawda dla Polski i Polaków tragiczna, nie musi się niczego obawiać'' - powiedział Karczewski.

Jak zaznaczył, nie można po prostu przypisywać Polsce systemowego współudziału w niemieckim przemyśle mordu. ,,Nie możemy dopuścić, by mówiono, że Polacy systemowo uczestniczyli w zagładzie Żydów. Przeciwnie, takie postawy były piętnowane i ścigane przez państwo podziemne. Na osoby wydające Żydów były wydawane i wykonywane wyroki śmierci'' - podkreślił Karczewski.

Wreszcie marszałek Senatu wyraził przekonanie, że sprawa nowelizacji ustawy o IPN nie wpłynie wcale niekorzystnie na nasze stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Wystarczy poczekać, aż opadną emocje.

mod/dziennik gazeta prawna, forsal.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej