Brawo Polska!

Podziękowania dzieci i laurki za obronę granic trafiają do polskich służb

Do Komendy Głównej Policji wpłynęły podziękowania w formie laurek „ku pokrzepieniu ducha” adresowane do policjantów, żołnierzy i strażników granicznych od 5-letniej Ali i 8-letniego Julka, które przesłał ich tata Grzegorz. W laurkach dzieci dziękują funkcjonariuszom pełniącym służbę na granicy z Białorusią za ochronę naszych granic. „Oni i my jesteśmy z Wami!”- podkreślił Pan Grzegorz. Dziękujemy za ten piękny gest. Takie słowa są bardzo cenne i stanowią duże wsparcie dla wszystkich funkcjonariuszy zaangażowanych w wykonywanie tak ważnych zadań.

1 min czytania
fot. policja.pl
fot. policja.pl

Do Komendy Głównej Policji wpłynęły podziękowania w formie laurek „ku pokrzepieniu ducha” adresowane do policjantów, żołnierzy i strażników granicznych od 5-letniej Ali i 8-letniego Julka, które przesłał ich tata Grzegorz. W laurkach dzieci dziękują funkcjonariuszom pełniącym służbę na granicy z Białorusią za ochronę naszych granic. „Oni i my jesteśmy z Wami!”- podkreślił Pan Grzegorz. Dziękujemy za ten piękny gest. Takie słowa są bardzo cenne i stanowią duże wsparcie dla wszystkich funkcjonariuszy zaangażowanych w wykonywanie tak ważnych zadań.

Wygląda na to, że dzieci umieją się zdecydowanie bardziej godnie i z klasą zachować niż tzw. opozycja w Polsce oraz niektórzy celebryci.

Brawo polskie dzieci!

mp/policja.pl

Komentarze

8 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

alferd foojara 30.11.2021, 15:59

A myślałem ,że im płacą tym strażnikom.Inni w tym kraju też ciężko pracują i nikt im nie dziękuje

PZPR+ 18.11.2021, 07:25

Leninowi i Stalinowi dzieci też laurki słali

O tym nie dowiesz się od Paszki 17.11.2021, 20:06

Uzbrojeni mężczyźni zagonili nas pod płot, kazali się rozebrać, zdjęto z nas okrycia wierzchnie. Kazano nam trzymać ręce nad głowami. Po pewnym czasie zostaliśmy skuci plastikowymi kajdankami - mówi Maciej Moskwa. W ten sposób fotoreporter opisuje zatrzymanie trzech dziennikarzy przez żołnierzy. Na nagraniu z interwencji słychać m.in., jak żołnierze krzyczą do dziennikarzy: "won z samochodu, k***!". https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27817532,dziennikarze-zatrzymani-na-granicy-jest-nagranie-won-z-samochodu.html

LaurkęPrzetrwaniaPrzesłałaMałaAnia 17.11.2021, 19:37

Papier bardzo potrzebny. Żołnierz, który obje się szyszek, będzie miał się czym podetrzeć.

SłużbowcyPłaszczakaZałatwieniPłaszczemBozi 17.11.2021, 19:34

Całe to dziecięce trucie się świecówkami, to mozolne skrobanie w noc pod dyktando tatusia Grzegorza, czujnego z pasem w ręku - to wszystko na chóy. Za 2-3 lata kleruchy obwieszczą, ze awanturę na granicy z Białorusią wygrała bozia. Ochroniła polskie terytorium, zlikwidowała zagrożenie, odparła wrogów ojczyzny. Klasycznie, czyli rozchyliła płaszcz i od widoku tego, co pod płaszczem uchodźcy uszli w bór a imigranci wyemigrowali w popłochu. A żołnierze z orzełkami, strażnicy z biało-czerwonym drutem i warty honorowe śródpolne tylko stali i dłubali sobie w nosach. Wzajemnie.

Anonim 17.11.2021, 12:58

Jacy agresorzy, tacy obrońcy...😁😁😁

Anonim 17.11.2021, 12:58

Moje dziecko wzięło udział w konkursie plastycznym nt. stanu wojennego. Narysowało śpiącego w łóżku faceta, na ścianie zegar z godziną dwunastą, a za oknem czołgi na ulicy. Zgadnijcie kogo przedstawiał rysunek? (podpowiedź dla słabszych intelektualnie: spod kołdry wystawały kacze łapy)😁😁😁

kj 17.11.2021, 12:52

Pięknie , dobrze że dzieci podtrzymują na duchu nasze służby na graniczne w przeciwieństwie do naszych niektórych celebrytów

Polecane

Czytaj dalej