Świadectwo

,,Zmienił'' płeć, wpadł w rozpacz. Uratował go Bóg

Genderowe szaleństwo wyrządza niepowetowane szkody już także w życiu najmłodszych, a poszczególne państwa wprowadzają coraz częściej zakaz terapii dla osób doświadczających dysforii na tle tożsamości płciowej. Tymczasem pojawia się coraz więcej świadectw osób, które przeszły tzw. „tranzycję”, by następnie wrócić do swojej biologicznej płci. Ich historie pokazują fałsz ideologii transpłciowości i jednocześnie osobiste dramaty tych, którym nie udzielono właściwej pomocy terapeutycznej.

2 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Genderowe szaleństwo wyrządza niepowetowane szkody już także w życiu najmłodszych, a poszczególne państwa wprowadzają coraz częściej zakaz terapii dla osób doświadczających dysforii na tle tożsamości płciowej. Tymczasem pojawia się coraz więcej świadectw osób, które przeszły tzw. „tranzycję”, by następnie wrócić do swojej biologicznej płci. Ich historie pokazują fałsz ideologii transpłciowości i jednocześnie osobiste dramaty tych, którym nie udzielono właściwej pomocy terapeutycznej.

Jedną z takich historii opowiedział przed rokiem w programie BBC World Service były „transpłciowiec” – Daniel. Daniel, który biologicznie jest mężczyzną, postanowił zmienić płeć, uważając, że tak naprawdę jest kobietą. W tym celu poddał się także operacji plastycznej w Tajlandii, polegającej na usunięciu męskich genitaliów.

Trauma wyniesiona z dzieciństwa w jego przypadku poskutkowała tym, że odrzucił swą płeć biologiczną, przekonywany przez matkę, że „mężczyźni są źli”. Początkowo żył jako kobieta, choć nie poddał się operacji. Na chwilę także wrócił do swojej męskiej tożsamości, by w końcu poddać się jednak operacji plastycznej.

Teraz żałuje swojej decyzji. Już jadąc na salę operacyjną zaczął mieć wątpliwości. Wziąwszy pod uwagę podjęte środki (podróż, pieniądze) postanowił jednak zrealizować zamiar. Po operacji zamiast radości popadł w głęboką depresję.

Pewnego ranka modliłem się i powiedziałem, jak bardzo jestem nieszczęśliwy. Miałem doświadczenie czegoś, co było jak błyskawica, i doznałem wstrząsu, miałem natchnienie od – jak wierzę – siły większej ode mnie. Postanowiłem nazwać ją mocą Boga” – relacjonuje Daniel. W tym doświadczeniu były transpłciowiec usłyszał, że został stworzony jako mężczyzna i musi wrócić do swojej biologicznej płci.

O swoim przeżyciu opowiedział swojemu duszpasterzowi, przyjaciołom i siostrze, którzy utwierdzili go w przekonaniu, że powinien znów zacząć „żyć tak, jak stworzył go Bóg”.

Mężczyzna obecnie jest żonaty, choć wciąż potrzebuje operacji, która naprawiłaby szkody wyrządzone przez nierozważną decyzję. Jego przypadek pokazuje, jak szkodliwe są ustawy, które zabraniają terapii ludzi z zaburzeniami tożsamości płciowej i pociągiem do osób tej samej płci, wprowadzane w takich krajach jak Kanada i Niemcy.


jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

14 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Maczo 06.10.2021, 18:11

Synek, nie pitol ! Twoje złote myśli, nadają się na der onet. Tu jest portal dla inteligentnych.

pytajnik 05.10.2021, 09:30

Czy fronda i inne media powołujące się na nauczanie Kościoła zadbały o realizację nauczania: „Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi” ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” ( http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/ ) ?

Po 11 ... 05.10.2021, 07:32

Może, ale nie musi, woli się pastwić, może naprawić, ale nie jest maszynką i na pewno nie taką jak się mi wydaje. Bla, bla, bla. W skrócie: Bóg jest dobry, to znaczy nie, chyba tak.

AAAtomek 05.10.2021, 05:33

Ojej, rodzimi specjaliści katoliccy stwierdzili, że nie istnieje problem dysforii płciowej? Nobla im za to, albo nie, Nobel był protestantem!!

Teofila (w podróży) 05.10.2021, 04:50

Bardzo interesujące, że nawet ateusze przyznają, iż tzw. "zmiany płci" dokonują osoby tzw. "innej orientacji"... Pełna zgoda, trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby zdecydować się na tak globalnie destrukcyjne (samo)okaleczenie i jeszcze za to płacić.

Teofila (w podróży) 05.10.2021, 04:37

Przyjacielu, człowiek zawsze odczuwa skutki swojego grzechu, a z nim razem jego bliźni. Pan Bóg nie jest maszynką do naprawiania tego, co człowiek zepsuje. Choć, oczywiście - może wyprowadzić dobro nawet ze złego. Ale niekoniecznie w taki sposób, w jaki panu WYDAJE SIĘ, że powinien to zrobić.

czekista 05.10.2021, 03:40

Ciekawi mnie, jaka kobieta za niego wyszla, skoro nie ma juz tego, co w malzenstwie jest nieodzowne? Zaraz, zaraz. A jakiej plci biologicznej jest jego " zona "? Nic tu sie nie zgadza.

Bóg tak chciał 05.10.2021, 02:54

Skopcy (rzezańcy, ros. скопцы tzn. kastraci, zwani też „białymi gołębiami”) – ruch religijny (grupa wyznaniowa) w Rosji, powstały w łonie bezpopowców i prawosławia, uważający ascezę i kastrację lub surową wstrzemięźliwość płciową za warunek zbawienia

Anonim 05.10.2021, 01:37

Odrośnięcie mózgu u lewaków było by większym cudem.

Po 11 ... Za rodinu tow. jewrej stachanowiec! 05.10.2021, 00:04

Jest północ a ty ciągle zapyerdalasz, czyli 15-16 godz. HEJT, HEJT, HEJT, HEJT, HEJT, HEJT, ............... Trzeba być nie lada skvrwysynem to takiej tyry!

Po 11 ... 04.10.2021, 19:54

I to jest właśnie ta okoliczność, w której Bóg powinien "odrosnąć" mu nogę. Ale coś się skubany nie kwapi. To takie kolejne boskie świństewko.

Anonim 04.10.2021, 19:03

a ty juhu czego tu

Ale luja i do przodu 04.10.2021, 18:40

Maryja przyszła do niego w nocy i zmienił orientację

Anonim 04.10.2021, 17:55

A Gdańsk prowodyrów takich praktyk wpuszcza do szkół, i ze wspólnej kasy finansuje. Nie ma jak promocja samookaleczania, rodziny nie założą, potomstwa mieć nie będą, szybko wymrą. Czyż nie o to chodzi?

Polecane

Czytaj dalej