Antypolonizm

'Żyd z pieniążkiem' to karykatura rodem ze Stürmera? Syn b. premiera Izraela atakuje Polaków!!!

Gilad Szaron, syn byłego izaelskiego premiera, Ariela Szarona napisał skandaliczny tekst na łamach dziennika "Jerusalem Post". W artykule Szaron stwierdził, że... woli Niemców od Polaków. Dlaczego?

3 min czytania
Zdj. Tiia Monto, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons
Zdj. Tiia Monto, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

Gilad Szaron, syn byłego izaelskiego premiera, Ariela Szarona napisał skandaliczny tekst na łamach dziennika "Jerusalem Post". W artykule Szaron stwierdził, że... woli Niemców od Polaków. Dlaczego?

"Nasz rachunek z Niemcami nigdy nie będzie zamknięty, ale wolę Niemcy, kraj, który rozliczył się ze swojej przeszłości, od Polski"-tłumaczy autor tekstu. Następnie syn byłego premiera Izraela oskarża Polaków, że przez 70 lat "oszukiwali świat i samych siebie". Dziś- konstatuje-ich złudzenie stało się prawem, za złamanie którego grozi kara do trzech lat więzienia. Gilad Szaron wskazuje, że 4 lipca 1946 roku, czyli ponad rok po zakończeniu II wojny światowej, w Polsce Niemców już nie było, a 42 Żydów zostało zamordowanych w Kielcach. W tej sytuacji Polacy "nie maja się za kim schować, na kogo zrzucić winę za masakrę. Sami to zrobili"-atakuje Szaron.

"Prof. Goldman, bliski przyjaciel mojej rodziny był dzieckiem w czasie wojny. Jego ojciec, dziadek i wujek zostali zamordowani przez Polaków po tym jak wyszli z ukrycia w lesie w poszukiwaniu jedzenia. Stanowili garstkę ofiar wśród setek tysięcy Żydów zamordowanych przez Polaków"-przekonywał syn izraelskiego polityka. Odniósł się również do mordu w Jedwabnem. Jak wskazał Szaron, "szczęśliwcy" spośród 1600 Żydów zostali zastrzeleni, część z nich Polacy "zatłukli na śmierć", "a resztę spalili żywcem w stodole. Tylko siedmiu Żydów przeżyło masakrę dokonaną przez ich polskich sąsiadów"-przekonywał. Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata to- zdaniem autora tekstu w "Jerusalem Post"- znikoma mniejszość. 

"Decyzja o budowie obozów śmierci w Polsce nie była przypadkowa. Niemcy nie chcieli wykonać brudnej roboty we własnym kraju, a „antysemickie nastroje” w sąsiedniej Polsce bardzo dobrze spełniały ich potrzeby"- pisze Szaron. Jak wskazał, Polska jest "największym żydowskim cmentarzystkiem na świecie".

"Jak to możliwe, że Zbyszek i Masza, którzy uważali się zapewne za cywilizowanych ludzi, byli do tego zdolni? Odpowiedź jest prosta: antysemityzm"-ocenił syn byłego szefa izraelskiego rządu. Jak dodał, antysemityzm po dziś dzień zakorzeniony jest w Polsce i Polakach- do tego stopnia, że nawet nie znając osobiście któregokolwiek Żyda, Polacy już go nienawidzą.

"W końcu niewielu żydów pozostało w dzisiejszej Polsce"-konstatuje. Przykładem jest w jego ocenie wizyta izraelskiej młodzieży w Polsce na szkolnej wymianie. Uczniowie zwrócili uwagę na sprzedawane w Polsce małe, figurki Żydów z grosikiem. 

"To karykatury rodem z nazistowskiego Stürmera i dowodzą jak wielki jest antysemityzm Polaków”-przekonuje. Jeden z uczniów spytał nauczycielkę- Polkę- "co to jest", ta odpowiedziała: "Wy, Żydzi lubicie pieniądze". Mimo iż kobieta nie chciała nikogo urazić, to jej przypadek nie jest odosobniony. 

"Polacy cierpią na złośliwą i być może nieuleczalną chorobę. Nazywa się antysemityzm"-skonstatował Szaron. I podaje "lekarstwo" na antysemityzm:

Stańcie przed lustrem i powiedzcie sobie: jesteśmy chorzy, ale chcemy być zdrowi. Gdy już przyznacie to przed samym sobą, "wyjdźcie na zewnątrz i powiedzcie to światu. Głośno i wyraźnie. Wszyscy wam przyklasną i powiedzą wam, że was kochają, i wtedy możecie rozpocząć program intensywnej terapii. To jedyny sposób na wyleczenie uzależnienia"-napisał. 

3,2,1... Krzyczmy: "Jesteśmy antysemitami"! Albo zapytajmy: jak długo jeszcze będzie trwało to bezkarne oczernianie Polski i Polaków?

ajk/Jerusalem Post, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej