Uwaga
1. Tuz po tym jak doktor Emil Jędrzejewski, sygnalista, zwolniony wcześniej ze szpitala Południowego, pojawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i w związku z tym, że w ciągu zaledwie kilkunastu godzin, nie był w stanie znaleźć sobie pełnomocnika, nie odpowiadał na pytania prokuratora, na wielką skalę zaczęła się jego dyskredytacja. sygnał do atakowania i podważania wiarygodności sygnalisty, dał premier Donald Tusk, który na platformie X napisał „ Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa. Ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia nie pozostaną bezkarni” Wpis Tuska rozpoczął ataki na dr. Jędrzejewskiego dokonywane przez czołowych polityków Platformy, którzy w programach publicystycznych ,a także we wpisach na portalach społecznościowych, nie zostawia