Kategoria

Rodzina

Podkategoria: Rodzina

Gnyszka: Dlaczego ojcowie zawsze wyglądają obciachowo?

Rodzina

Gnyszka: Dlaczego ojcowie zawsze wyglądają obciachowo?

Wprawne oko wyłowi księdza po cywilu nawet w największym tłumie. Czarne spodnie, wełniany bezrękawnik i nieodłączny skórzany piterek. Znacie ten widok? Ksiądz bez sutanny nigdy nie potrafi ubrać się na czasie. OK, nie dotyczy to eks-księdza Charamsy ;-) Podobnie z ojcami. Choćby nie wiadomo jak się starali, rzucasz okiem i już wiesz, że facet na którego patrzysz, jest ojciem.Brudny samochód w środku i na zewnątrz. Spodnie nie dopasowane do marynarki. Dziurawe swetry. Czupiradło na głowie i podkrążone, niewyspane oczy. Wiecie o kogo chodzi? Tak. O typowego ojca. Zawsze zastanawiałem się dlaczego moi dzieciaci znajomi, tym bardziej ci, którzy dzieci mieli więcej niż jedno, a już na pewno Ci z trójką i więcej, zawsze cierpieli na wyżej opisane dolegliwości. Czy nie da się zadbać o samochód? Czy nie da się wytłumaczyć dzieciom, żeby nie brudziły? Czy nie można wcześniej pójść spać, żeby lepiej wyglądać i być wyspanym?

Jest projekt ograniczający stosowanie in vitro!

Rodzina

Jest projekt ograniczający stosowanie in vitro!

Do laski marszałkowskiej trafił projekt ustawy ograniczający możliwość stosowania in vitro w Polsce. Złożył go były poseł Jan Klawiter, którego wsparli głównie posłowie Kukiz'15. Łącznie podpisy złożyło 19 posłów - w tym Marek Biernacki z PO i Paweł Kukiz.

Terlikowski: Dzieci potrzebują obojga rodziców razem, a nie opieki naprzemiennej

Rodzina

Terlikowski: Dzieci potrzebują obojga rodziców razem, a nie opieki naprzemiennej

Byłem, jestem i będę przeciwny opiece naprzemiennej. Dziecko potrzebuje bowiem domu. Jednego domu, a nie dwóch. Szczególnie jest mu on potrzebny, gdy - nie rozstrzygając o tym, kto jest winny - rodzice lub jeden z rodziców zniszczyli mu fundamenty normalnego rozwoju, jakim jest dom rodzinny i rozstali się. W takiej sytuacji dom jest potrzebny szczególnie. A dzielenie czasu między rodziców i między ich nowe domy (może jeszcze z nowymi partnerami) to dalsza destrukcja poczucia bezpieczeństwa i zakorzenienia dziecka. I dlatego jestem przeciwny pomysłom polityków Kukiz’15

Terlikowska: Genderowe postrzyżyny kontra I Komunia

Rodzina

Terlikowska: Genderowe postrzyżyny kontra I Komunia

Przygotowania, próby, stroje. Maj to miesiąc Komunii świętych i uroczystością tą żyją dzieci nie tylko w domu, ale też i w szkole. Nie wszystkie jednak dzieci, bo nie wszystkie są ochrzczone, nie wszystkie pochodzą z rodzin praktykujących. Niektórzy rodzice na ten szczegół przymykają oko i posyłają dzieci do I Komunii Świętej. W końcu rok nie wyrok, jakoś się przemęczą. A potem sobie odpuszczą. Grunt, że dziecku nie będzie smutno, nie będzie czuło się gorsze. Kto by się tam przejmował takimi szczegółami jak wiara. Ale są też rodzice konsekwentni – nie są wierzący, nie chrzczą dzieci i do Komunii Świętej też nie posyłają. Ich święte prawo wychowywać dziecko tak, jak uważają za stosowne. Ale co zrobić kiedy dzieciom z takich domów jest przykro i smutno, bo ich koledzy z klasy mają coś, czego oni są pozbawieni? Można, tak jak trójmiejscy rodzice, wymyślić pseudokomunię, dorobić do tego genderową ideologię, i powstanie mieszanka wybuchowa pt: „Postrzyżyny-Zapleciny”. I wszyscy będą zadowol

Terlikowska: Miłość czy strach przed alimentami, czyli co spaja rodzinę

Rodzina

Terlikowska: Miłość czy strach przed alimentami, czyli co spaja rodzinę

Rodziny wielodzietne rozpadają się naprawdę rzadko. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują to jasno. W 2013 roku 47,7% rozwiedzionych małżeństw to rodziny bezdzietne, 37,7% rodziny z jednym dzieckiem. W rodzinach wielodzietnych wskaźnik rozwodów wynosił 0,8 – 2,9%. Przy czym im więcej dzieci w rodzinie, tym małżeństwo trwalsze. „Prawdopodobieństwo rozwodu zmniejsza: o połowę drugie dziecko w rodzinie, czterokrotnie – trzecie dziecko, siedmiokrotnie – czwarte dziecko. Z małżeństw z jednym dzieckiem pochodzi prawie połowa dzieci rozwiedzionych rodziców, a tylko co siódme dziecko wychowywało się przed rozwodem w rodzinie z trojgiem lub więcej dzieci” – wskazują autorzy raportu Fundacji Mamy i Taty. Czy to wystarczający dowód na to, że dzieci cementują związek?

(fot. youtube)

Rodzina

Jest nadzieja dla córki Ewy Błaszczyk?

- Klinika jest wypełnieniem pewnego obowiązku wobec życia. Jest dedykowana Janowi Pawłowi II, dlatego że opowiada się po stronie życia, a nie eutanazji. To znaczy, że jeśli się ktoś potknął, przewrócił, to należy wyciągnąć rękę i go podnieść, a nie go zakopać - mówi Ewa Błaszczyk w rozmowie telewizją internetową Fakt.pl.

Terlikowski: Anonimowe dawstwo umarło

Rodzina

Terlikowski: Anonimowe dawstwo umarło

Kliniki in vitro wciąż przekonują, że anonimowe dawstwo jest rozwiązaniem zarówno dla dawców spermy czy komórek jajowych, jak i dla par (jednostek), które nie mogą mieć własnych dzieci. Tyle, że sądy – w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych – kwestionują taką opinię. Prawo człowieka do znajomości własnego dziedzictwa, także biologicznego jest bowiem ważniejsze, niż prawo dawców do anonimowości. I dlatego od jakiegoś czasu sądy wydają wyroki nakazujące ujawnienie tożsamości biologicznych czy genetycznych rodziców dzieci poczętych z heterogenicznego in vitro.

Terlikowska: W domu matki nikt nie zastąpi

Rodzina

Terlikowska: W domu matki nikt nie zastąpi

„Rolą kobiet jest prowadzenie domu” – tak brzmiał, prowokacyjny podobno, tytuł debaty na Uniwersytecie Warszawskim, w której miałam przyjemność brać udział. W każdym razie w światku feministycznym się zagotowało ze złości, dzięki czemu sala pustkami nie świeciła. Zwolenniczki równouprawnienia i zamiany ról dzielnie wypełniły salę, by walczyć o wybór kobiety. Każdy jeden wybór, tylko nie bycie w domu.