Kasta basta! To sędzia stowarzyszenia ,,Iustitia'' wypuścił naćpanego kierowcę z aresztu
Jak informuje portal wpolityce.pl, na wolność po spowodowaniu wypadku pod wpływem narkotyków kierowcę wypuścił sędzia Piotr Gąciarek.
Kategoria
Podkategoria: Kasta basta!
Jak informuje portal wpolityce.pl, na wolność po spowodowaniu wypadku pod wpływem narkotyków kierowcę wypuścił sędzia Piotr Gąciarek.
- Sam fakt, że taka osoba zasiada w Sądzie Najwyższym, jest przykładem patologii wymiaru sprawiedliwości wolnej Polski. Pamiętamy, że w latach 70. jako oficer WSW działał w służbach wywiadu pracujących na rzecz Sowietów. Fotografował się wtedy w sowieckim mundurze – powiedział wiceminister Janusz Kowalski na antenie TVP Info.
Szokująca decyzja sędziego Piotra Gąciarka. Nie zgodził się on na przedłużenie aresztu kierowcy, który w czerwcu tego roku spowodował w Warszawie wypadek, wskutek którego zginęła jedna osoba.
Przerażający wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Uznano, że 14-latka nie została zgwałcona, ponieważ… nie krzyczała.
Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar pójść dalej jeśli chodzi o reformę wymiaru sprawiedliwości. Naczelny Sąd Administracyjny mają czekać zmiany na wzór Sądu Najwyższego – pisze na łamach internetowego serwisu „Rzeczpospolitej” Agata Łukaszewicz.
Portal niezależna.pl dotarł do uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który zakazał dziennikarzowi „Gazety Polskiej” jakichkolwiek publikacji dotyczących prezesa PZPN Zbigniewa Bońka.
Jak nieoficjalnie ustaliła „Rzeczpospolita” po reformie sądownictwa, która ma zostać niebawem przegłosowana i wprowadzona przez rząd Zjednoczonej Prawicy, w Sądzie Najwyższym ma zostać zredukowana ilość sędziów nawet o 80 proc., ale to nie koniec zmian, ponieważ mają one dotyczyć także sądów powszechnych.
Jeżeli ktoś myślał, że wyrok, jaki pod koniec sierpnia wydał Sąd Okręgowy w Warszawie, zakazując przez rok dziennikarzowi „Gazety Polskiej” Piotrowi Nisztorowi pisania o Zbigniewie Bońsku jest już szczytem cenzury, jaką sędziowie próbują wprowadzać w Polsce, to niestety nie ma racji. Sędzia Rafał Wagner poszedł dalej i zakazał pisania o prezesie PZPN wgl. w „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Po ostatnim skandalicznym wyroku sądu w Warszawie, w którym dziennikarzowi śledczemu Piotrowi Nisztorowi zakazano publikacji na temat prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, wypowiedział się osobiście nawet prezes PiS i lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński.
Na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” ukazało się dotychczas kilka tekstów dziennikarza śledczego Piotra Nisztora dotyczących zawirowań wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dotyczą one przejrzystości prowadzenia interesów zarówno przez obecnego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, jak też jego poprzednika Grzegorza Lato. Największe jednak chyba, jak do tej pory, poruszenie wywołał tekst „Kapitan SB trzęsie polską piłką. Nie miał skrupułów, by rozpracowywać Jana Pawła II”.
Wiceminister sprawiedliwości był goście w Radiu Plus. W rozmowie z Jackiem Prusinowskim mówił m.in. o konieczności zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości.
Natalia Nitek-Płażyńska poinformowała na Facebooku, że może trafić do aresztu. Wszystkie przez to, że odmówiła wykonania skandalicznego wyroku Sądu Apelacyjnego, który nakazał jej przeprosić Hansa G., który nazywał siebie nazistą i mówił, że „zabiłby wszystkich Pokaków”. Ma ona też… zapłacić 10 tys. złotych na WOŚP.
Sąd Okręgowy w Warszawie nałożył dziś karę na dziennikarza „Gazety Polskiej” Piotra Nisztora w postaci rocznego zakazu publikowania treści dot. Zbigniewa Bońska. Komentując ten wyrok wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta podkreśla, że jest to jaskrawe naruszanie zasady wolności słowa.
Na trzy lata pozbawienia wolności skazał legnicki Sąd Okręgowy adwokata Zbigniewa Ś., za przywłaszczanie pieniędzy należnym klientom jego kancelarii oraz oszustwa na szkodę firmy kredytowej.
Portal wpolityce.pl dotarł do szokujących informacji na temat jednego z wyroków sędziego Tulei. Jak się okazuje swoją decyzją umożliwił on wyjście z aresztu mafiozom, a do tego wspierał działania przeciwko prokuraturze.