Dramat! W Nigerii zamordowano w tym roku 1000 chrześcijan
W Nigerii od stycznia tego roku zamordowano już ponad 1000 chrześcijan. Głównymi sprawcami zabójstw nie są terroryści z Boko Haram, ale bojówki z pasterskiego plemienia Fulani.
Kategoria
Podkategoria: Prześladowanie chrześcijan
W Nigerii od stycznia tego roku zamordowano już ponad 1000 chrześcijan. Głównymi sprawcami zabójstw nie są terroryści z Boko Haram, ale bojówki z pasterskiego plemienia Fulani.
W Chile trwają manifestacje antyrządowe. Mimo rekonstrukcji rządu, jego przeciwnicy domagają się ustąpienia z urzędu prezydenta Sebastiana Pinery. Bezpośrednim powodem buntu obywateli było podniesienie cen biletów na metro.
Módlmy się o pokój w Sudanie, niezachwianą wiarę dla chrześcijan i błogosławieństwo Boże dla tego kraju – powiedział przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki w związku z obchodzonym 10 listopada XI Dniem Solidarności z Kościołem Prześladowanym.Organizujące ten dzień papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie co roku zwraca uwagę na wybrany kraj, szczególnie doświadczany prześladowaniami chrześcijan. W tym roku jest to Sudan Południowy.
Islamscy dżihadyści, którzy do tej pory atakowali w Burkina Faso głównie wojskowe punkty kontrolne i instytucje państwowe teraz wzięli za cel chrześcijan. Burkiński episkopat oraz Światowa Rada Kościołów ostrzegają, że do głosu doszły siły, którym zależy na pogłębianiu podziałów religijnych i sektaryzmów. Wzywają wspólnotę międzynarodową do udzielenia pomocy temu afrykańskiemu krajowi, zanim będzie za późno.
W Chinach ciągle łamane jest prawo do wolności religijnej. Chrześcijanie znajdują się wśród wspólnot, których szczególnie dotyka sinizacja religii. Władze komunistyczne w prowincji Zhejiang, położonej na wschodzie Chin, zabroniły udzielania chrztów oraz zbierania składek w czasie Mszy. Ingerują także w działalność poszczególnych wspólnot chrześcijańskich, między innymi poprzez zmiany godzin Eucharystii. Ponadto wszyscy biskupi i kapłani katoliccy są zobowiązani do oficjalnego zarejestrowania się. Nie wykonanie tego polecenia grozi wyrzuceniem z diecezji. Z tego powodu kilka kościołów w dwóch innych chińskich prowincjach zostało już zamkniętych.
W Oise w północnej Francji zamordowano 91-letniego kapłana. Zdaniem policji zabójstwo nie miało podłoża terrorystycznego. Zatrzymano 19-letniego mężczyznę, którego podejrzewa się o popełnienie zbrodni. Poinformowano, że cierpi on na zaburzenia psychiczne.
O. Arinze Madu, prorektor seminarium „Królowa Apostołów” w diecezji Enugu w południowej Nigerii został porwany sprzed wejścia do budynku przez grupę uzbrojonych mężczyzn. Rzecznik prasowy policji twierdzi, że funkcjonariusze są na tropie porywaczy, którzy szukali schronienia w okolicznym lesie.
W Kenii zabito kolejnego kapłana. Ciało 43-letniego ks. Michaela Kyengo zostało odnalezione tydzień po tym, jak został on porwany w drodze powrotnej do swojej parafii. Napastnicy najpierw go udusili, a następnie podcięli mu gardło. Policja ujęła dwóch z czterech sprawców brutalnego morderstwa.
W Burkina Faso giną kolejni chrześcijanie. Władze Burkina Faso poinformowały o dwóch atakach, w których terroryści zabili 29 osób.
Chuligan zniszczył figurę Matki Bożej. To kolejna profanacja, do jakiej doszło w Otwocku. O sprawie informuje na Facebooku Tygodnik Linia Otwocka.
We Włoszech znów rozgorzała polemika wokół obecności krzyży w szkołach publicznych. Wywołał ją nowy minister edukacji z populistycznej i antysystemowej partii Ruch Pięciu Gwiazd. W jednym z wywiadów Lorenzo Fioramonti oświadczył, że zamiast krzyża w salach lekcyjnych powinna wisieć mapa świata, a szkoła nie powinna reprezentować jednej tylko kultury, w domyśle włoskiej. Deklaracja ministra kultury to ważna odsłona laickiego oblicza włoskich populistów, którzy tworzą kuriozalną koalicję rządową ze swymi największymi do niedawna oponentami, centrolewicową Partią Demokratyczną. Na kontrowersyjne słowa ministra Fioramontiego zareagował sekretarz generalny episkopatu Włoch. Przypomniał on, że krzyż w szkołach nie jest znakiem, który dzieli ani symbolem wyznaniowym. Jest znakiem przynależności do pewnej cywilizacji i kultury. W tym samym duchu wypowiedział się również kard. Fernando Filoni, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Zaznaczył on, że wypieranie się własnej ku
Rząd Himachal Pradesh, górzystego stanu w północno-zachodnich Indiach, kierowany przez nacjonalistyczną partię ludową Bharatiya Janata, zatwierdził nowe, bardziej restrykcyjne prawo, mające zapobiegać przymusowym nawróceniom. W praktyce dąży ono do zablokowania wszelkiej działalności ewangelizacyjnej. Ustawa nakłada surowe kary od pięciu do siedmiu lat więzienia za tzw. zmuszanie do nawrócenia. Wymaga dodatkowo, aby przyszli konwertyci i ich duchowni, deklarowali swój zamiar z miesięcznym wyprzedzeniem w liście do sędziego okręgowego.
Członkowie Etiopskiego Kościoła Prawosławnego wyszli na ulicę, aby zaprotestować przeciwko bezczynności rządu w obliczu nasilających się ataków muzułmanów na ich świątynie i zabijania kapłanów. Tysiące chrześcijan protestowało na ulicach miast i miasteczek w regionie Amhara w Etiopii. Demonstranci domagali się zakończenia tego, co ich zdaniem jest planowanym i zorganizowanym atakiem na Kościół. Skandowali hasła takie jak: „ukarać atakujących kościoły i zabójców wiernych!” czy „rząd ma naprawić zniszczone kościoły!”. Protestujący przypominali, że ich „Kościół przyczynił się do wolności i niezależności Etiopii i nie zasługuje na takie traktowanie”. W ostatnich dziesięciu miesiącach co najmniej 15 kościołów zostało spalonych w całym kraju. Wyznawcy Etiopskiego Kościoła Prawosławnego uważają, że urzędnicy państwowi nie zrobili tyle, co powinni, by chronić świątynie przed atakiem tłumu, głównie przed radykalnymi grupami etnicznymi.
Policja stanu Jharkhand we wschodnich Indiach zatrzymała pod zarzutem „nawracania na siłę” dwóch księży katolickich oraz katechetę. Do zdarzenia doszło w w wiosce Deodar na terenie diecezji Bhagalpur. Zdaniem jej wikariusza generalnego aresztowania te są kolejnymi aktami nadużyć oraz próbami zastraszania, motywowanymi wyłącznie politycznie, aby osłabić zaangażowanie misjonarzy na rzecz biednych, zmarginalizowanych oraz cierpiących.
Na terytorium naszej diecezji nie było Państwa Islamskiego, ale doświadczamy konsekwencji problemów, które ono ze sobą przyniosło, wśród nich, chociażby, ponad 3 miliony uchodźców w Jordanii. Cały Bliski Wschód przeżywa epokowe zmiany, które się jeszcze nie zakończyły. Jesteśmy w fazie długiej i powolnej przemiany, która niesie ze sobą ogromne cierpienia i dotyka wszystkie tutejsze narody. Opinię tę w wywiadzie dla Radia Watykańskiego wyraził administrator apostolski łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy.