M. Bienert dla Frondy: Chiny dominują w światowym handlu?
Tak, w eksporcie towarów przemysłowych "państwo środka" jest niekwestionowanym liderem.
Kategoria
Sekcja: Tylko u nas
Tak, w eksporcie towarów przemysłowych "państwo środka" jest niekwestionowanym liderem.
Czeskie słowo „Sudetiak” (Sudeciak) ma w języku Jarosława Haška odcień wyraźnie pejoratywny. To wspomnienie z lat 1938-1945, kiedy to Niemcy zamieszkujący pogranicze czesko-niemieckie i czesko-austriackie okazali się wyjątkowo agresywnymi grabarzami niepodległej Republiki Czechosłowackiej. Ataki na podległą Pradze Policję i Staż Graniczną, a potem brutalne wygnanie Czechów z terenów, które Konferencja Monachijska przyznała III Rzeszy kosztem okrojenia państwa czechosłowackiego – wszystko to przygotowało odwet, który nastąpił po zakończeniu wojny. Czesi uznali, że dłużej z niemieckimi współsąsiadami nie da się żyć.
Marek Jakubiak w rozmowie z serwisem Fronda.pl ocenia, że odwołanie Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa powinno stać się „demokratyczną normą” wobec polityków niespełniających oczekiwań mieszkańców. Polityk ostro skrytykował również Koalicję Obywatelską i rząd Donalda Tuska, zarzucając im „butę, arogancję i wprowadzanie obywateli w błąd”.
Ten sukces potrzebny był wszystkim tym, których nie zachwycają rządy Platformy. Odwołanie prezydenta Aleksandra Miszalskiego było odpowiedzią na wyjątkowy festiwal arogancji obozu Donalda Tuska.
Dowiedzieliśmy się z posta prezydenta USA Donalda Trumpa w Truth Social o tym, że obecność amerykańska w Polsce zostanie zwiększona o 5 tysięcy żołnierzy. Trump dodał również, że Polska faktycznie zawdzięczać to może prezydentowi Polski Karolowi Nawrockiemu i jego dobrym relacjom z prezydentem USA.
W Kościele katolickim ważna jest modlitwa, pobożność, duchowość. Wydawałoby się, że to oczywiste. Problem w tym, że od kilku lat główny wysiłek Kościoła katolickiego idzie w promowanie rozbudowy struktur, procedur i organizacji. Tak, jakby to struktura zbawiała, a nie Jezus Chrystus.
Rosja coraz mocniej uzależnia się od Chin technologicznie i gospodarczo, a Pekin zaczyna dostrzegać ryzyko związane z możliwym osłabieniem Kremla — ocenia Andrzej Talaga w rozmowie z Frondą. Ekspert wskazuje, że Chiny nie chcą przegranej Rosji, ale jednocześnie nie zależy im również na jej pełnym zwycięstwie na Ukrainie.
Rozprawiają o demokracji w stanie upojenia własną demokracją. Z okazji 4 czerwca znów doznają wzmożenia. W Gdańsku właśnie będą ględzić 6 dni o społeczeństwie obywatelskim, za to w Sejmie obywatelom odbierają prawo do referendum, a w Krakowie zniechęcają mieszczan do demokratycznej oceny politycznych zachowań prezydenta
Polacy zawsze z dużą uwagą interesowali się tym, jak przedmiot historii uczony jest w szkołach naszych sąsiadów zza Odry. Przez lata trwały starania o wypracowanie przez polsko-niemiecką komisję podręcznikową standardu wiedzy o relacjach polsko-niemieckich, przeznaczonego dla uczniów w RFN, a potem zjednoczonych Niemczech. Gdy już wreszcie coś na kształt wspólnego podręcznika powstało, okazało się, że młodzież przechodzi rewolucję technologiczną i spędza większość czasu z nosem w komórce, a szlachetna sztuka czytania gwałtownie zanika nie tylko u niemieckich uczniów, ale i polskich.
Przelotne ocieplenie klimatu rozbestwiło brukselskie umysły i obezwładniło polski rząd. Jako przesłanka zagłady ludzkości staje się sensem nowej inżynierii społecznej. Lęk przed zagładą – ‘planeta płonie’ – jest zaś sednem inżynierii finansowej Komisji Europejskiej.
III Sobór Watykański? Zorganizowanie takiego wydarzenia zaproponował Leonowi XIV patriarcha Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. To dobry pomysł, choć z zupełnie innych przyczyn niż te, które wyłożył sam patriarcha.
Odkryłem, że kwestia, czy pozostać przy wierze protestanckiej, w ogóle już nie istnieje. Istniała po prostu kwestia, czy pozostać przy protestanckiej niezgodzie. Stwierdziłem, ku mojemu bezgranicznemu zdumieniu, że bardzo liczni liberałowie wciąż ochoczo sieją protestancką niezgodę, choć dawno już stracili protestancką wiarę.
Wczesnym rankiem siedemnastego maja ok. 600 dronów ukraińskich uderzyło w cele na głębokich tyłach rosyjskich. Większość tych uderzeń Siły Zbrojne Ukrainy skierowały w okolice rosyjskiej stolicy. Skutecznie porażono cały szereg obiektów infrastruktury, przemysłu zbrojeniowego i energetycznego. Liczba 600 dronów to liczba podana przez rosyjskie oficjalne źródła, które twierdzą, że tyle ukraińskich bezzałogowców zostało zestrzelonych. Oczywiście zgodnie z tradycyjną rosyjską narracją wszystkie cele zostały strącone, a uszkodzenia wywołały spadające odłamki ukraińskich dronów. Ile dronów i rakiet użyła w tym ataku strona ukraińska w rzeczywistości – nie wiemy. Natomiast faktem jest, że atak okazał się o wiele bardziej skuteczny, niż można było przewidywać.
„Rosjanie są narodem gotowym wybaczyć przywódcy problemy ekonomiczne, biedę, a nawet głód, gotowi są ponosić straty w długotrwałej wojnie pod jednym jedynym warunkiem – że w zamian dostają od swego wodza zwycięstwo i poczucie wielkości swojego państwa. Problemem Putina jest to, że nie daje w tej chwili Rosjanom tego poczucia”.
Zadziwiający świat iluzji mediów społecznościowych, pełen papierowych bohaterów i przepływu błyskawicznych informacji, to nowe zjawisko społeczne skupiające miliony zainteresowanych obserwatorów i uczestników. Świat mistyfikacji, życie udawane, niekoniecznie udane...