Skandal

Absolutny skandal! Komisja Sroki uniemożliwiła świadkowi swobodną wypowiedź

Po doprowadzeniu byłego szefa CBA Ernesta Brejzy na posiedzenie komisji ds. Pegasusa, ta przegłosowała wniosek posła Tomasza Treli o… uniemożliwieniu świadkowi swobodnej wypowiedzi.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Fot. screenshot - YouTube (Sejm RP)
Po doprowadzeniu byłego szefa CBA Ernesta Brejzy na posiedzenie komisji ds. Pegasusa, ta przegłosowała wniosek posła Tomasza Treli o… uniemożliwieniu świadkowi swobodnej wypowiedzi.

Były szef CBA Ernest Bejda został dziś doprowadzony przez policję na przesłuchanie przed komisją ds. Pegasusa. W reakcji na te wydarzenia Trybunał Konstytucyjny opublikował oświadczenie, w którym przypomniał, że komisja została powołana niezgodnie z Konstytucją, w związku z czym „komisja ta winna po ogłoszeniu niniejszego wyroku zaprzestać swej działalności”.

- „Wszelkie podejmowane na wniosek nieistniejącej komisji działania pozostają zatem niezgodne z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej i mogą aktualizować odpowiedzialność prawną – także karną – osób, w tym sędziów i innych funkcjonariuszy publicznych, które takie działania podejmują i realizują”

- wskazano w komunikacie sądu konstytucyjnego.

Po rozpoczęciu posiedzenia świadek chciał skorzystać z przysługującego mu prawa do swobodnej wypowiedzi. Uniemożliwiała to jednak przewodnicząca komisji poseł Magdalena Sroka, notorycznie tę wypowiedź przerywając. Ostatecznie komisja, większością głosów, odebrała świadkowi prawo do swobodnej wypowiedzi.

- „To jest skandal”

- podkreślił Bejda.

- „Chcę złożyć wniosek formalny. Proszę o ustosunkowanie się, gdyż uważam, że popełniono tutaj delikt prawny, odbierając mi prawo do swobodnej wypowiedzi. Proszę o opinię ekspertów”

- apelował.

Przewodnicząca Sroka jednak to zignorowała i przeszła do zadawania pytań.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej