Skandal

Na to badanie inni czekają 2 lata. Posłankę KO przyjęto po... 3 tygodniach

Kolejna afera związana z Koalicją Obywatelską. Posłanka Małgorzata Pępek miała wykonać specjalistyczne badanie już po trzech tygodniach oczekiwania, podczas gdy inni pacjenci czekają na nie nawet 23 miesiące. Sama parlamentarzystka przyznaje, że została zapisana przez osobę pracującą na oddziale, związaną z jej środowiskiem politycznym.

2 min czytania
Posłanka KO Małgorzata Pępek. Fot. Wilamowskijerzy via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Posłanka KO Małgorzata Pępek. Fot. Wilamowskijerzy via Wikipedia, CC BY-SA 4.0
Kolejna afera związana z Koalicją Obywatelską. Posłanka Małgorzata Pępek miała wykonać specjalistyczne badanie już po trzech tygodniach oczekiwania, podczas gdy inni pacjenci czekają na nie nawet 23 miesiące. Sama parlamentarzystka przyznaje, że została zapisana przez osobę pracującą na oddziale, związaną z jej środowiskiem politycznym.

Posłanka poinformowała, że osoba pracująca na oddziale położnictwa, będąca w strukturach KO, zrobiła jej „przysługę” zapisując ją na wspomniane badanie. Dodała, że po kilku tygodniach pojawił się wolny termin i badanie zostało wykonane. Sprawa wyszła na jaw, a położna została wezwana do złożenia wyjaśnień. Posłanka uważa, że powodem była jej przynależność partyjną.

Kontrola przeprowadzona w placówce wykazała jednak, że doszło do przyjęcia poza kolejnością bez medycznego uzasadnienia. Szpital podkreślił w oficjalnym piśmie, że o przyspieszeniu terminu może decydować wyłącznie lekarz, kierując się stanem zdrowia pacjenta. W tym przypadku taka sytuacja nie miała miejsca - czytamy. W efekcie badanie nie zostanie rozliczone z NFZ, choć placówka nie zażądała zwrotu kosztów od pacjentki.

Co istotne, wcześniej posłanka publicznie wspierała szpital i apelowała o zwiększenie finansowania. Po ujawnieniu sprawy jej ton uległ zmianie. W kolejnych wystąpieniach zaczęła wskazywać na problemy w zarządzaniu placówką oraz kwestie przejrzystości finansowej.

Małgorzata Pępek problemy nie widzi. Podkreśla, że jako osoba opłacająca składki zdrowotne ma prawo do korzystania ze świadczeń, a całą sytuację określa jako niepotrzebne zamieszanie. Szpital przyznaje, że doszło do nieprawidłowości, ale zapewnia, że takie przypadki są analizowane, a odpowiednie procedury wdrażane.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej