Skandal

Standardy „uśmiechniętej Polski”. Trela nazywa posła opozycji „chamem i burakiem”

Poseł Tomasz Trela z Nowej Lewicy gościł w jednym programie z posłem Piotrem Kaletą z PiS. Najpierw reprezentant „uśmiechniętej Polski” stwierdził, że jego rozmówca „opowiada głupoty”, a później nazwał go „chamem i burakiem”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika, Janusz Jaskółka)
Poseł Tomasz Trela z Nowej Lewicy gościł w jednym programie z posłem Piotrem Kaletą z PiS. Najpierw reprezentant „uśmiechniętej Polski” stwierdził, że jego rozmówca „opowiada głupoty”, a później nazwał go „chamem i burakiem”.

Ostra wymiana zdań miała miejsce na antenie TVN24. Politycy rozmawiali o pracach komisji ds. afery wizowej. Kiedy poseł Piotr Kaleta chciał dowiedzieć się szczegółów, poseł Tomasz Trela wezwał go do nieprzerywania stwierdzając, że sam nie przerywał, kiedy ten „opowiadał głupoty”. Wówczas poseł PiS stwierdził, że jego rozmówca „nie mówi prawdy”.

- „Wie pan co, proszę nie być chamem”

- odparł Trela.

W reakcji Kaleta poprosił o interwencję gospodarza programu stwierdzając, że „lewak go obraża”.

- „No to niech pan wyjdzie ze studia”

- stwierdził Trela.

- „Nie pozwolę na to, żeby to coś mnie obrażało”

- odpowiedział Kaleta.

- „Jest pan chamem i burakiem”

- odparł polityk Nowej Lewicy.

Ostatecznie poseł opozycji opuścił studio.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej