Afera

Bitwa na Czerskiej. Agora odpowiada GW i ujawnia jakich przywilejów żądali Kurski i Wójcik

Nie ustaje publiczna wymiana ciosów pomiędzy Agorą a wydawaną przez nią Gazetą Wyborczą. Po opisywanym dziś na naszym portalu liście otwartym Michnika i Kurskiego, do sprawy postanowiła odnieść się również sama Agora, która zarzuciła wicenaczelnemu oraz dyrektorowi wydawniczemu GW, że żądali dla siebie specjalnych przywilejów.

2 min czytania
Fot. wikipedia Adrian Grycuk cc30
Fot. wikipedia Adrian Grycuk cc30

Nie ustaje publiczna wymiana ciosów pomiędzy Agorą a wydawaną przez nią Gazetą Wyborczą. Po opisywanym dziś na naszym portalu liście otwartym Michnika i Kurskiego, do sprawy postanowiła odnieść się również sama Agora, która zarzuciła wicenaczelnemu oraz dyrektorowi wydawniczemu GW, że żądali dla siebie specjalnych przywilejów.

Polska grupa rozrywkowo-medialna „Agora” z siedzibą przy ul. Czerskiej w Warszawie w mailu przesłanym w godzinach przedpołudniowych do serwisu press.pl, odpowiedziała na zarzuty postawione jej w dzisiejszym liście otwartym przez redaktorów Gazety Wyborczej, naczelnego Adama Michnika i wicenaczelnego Jarosława Kurskiego.

To spór personalny, a jego osią są sukcesja, władza, pieniądze i oczekiwanie zwiększonych przywilejów dla wybranych osób” – oświadczył zarząd spółki oraz poinformował, że w czasie pandemii Jarosław Kurski i Jerzy Wójcik przedstawili zarządowi nowe „oczekiwania”, które „obejmowały m.in. 12-miesięczne okresy wypowiedzenia, dodatkowe 12-miesięczne odprawy, dodatkowe urlopy zdrowotne, samochody i pełną opiekę medyczną dla rodzin”.

„Na takich warunkach nie pracuje w Agorze nikt. Agnieszka Sadowska i cały zarząd nie mogli tego zaakceptować. Ta odmowa stanowiła jedną z przyczyn konfliktu” – tłumaczą w piśmie przesłanym do press.pl przedstawiciele zarządu grupy medialnej Agora.

W mailu zarząd podkreślił również, że decyzja o zwolnieniu Jerzego Wójcika jest ostateczna i nieodwołalna. „Nie ujmując Jerzemu zasług i charyzmy, są takie zachowania, które nie mogą być akceptowane w żadnej organizacji. Jerzy sam wybrał ścieżkę postępowania ze spółką, zarządem i współpracownikami” – czytamy w komunikacie Agory.

 

ren/press.pl

Komentarze

10 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Jacuś 25.11.2021, 12:42

Pa..pa..panie Mi..mi..michnik no to żeście spieprzyli robotę.

Dlaczego?! 25.11.2021, 12:32

Ciekawe kto w tej Agorze pracuje, że jeszcze nie usłyszeli, że są antysemitami. Albo maja fart, albo w gw tego typu argumenty będą na koniec tej wojny.

To nie są plotki! 25.11.2021, 12:10

Aresztowanie ich oznaczałoby zerwanie wszelkich kontaktów dyplomatycznych z Izraelem.

Jawny 25.11.2021, 12:01

Wobec tak bratobójczej wojny wśród lewaków to nawet Anonim i Po 11... zgłupieli. Ale coś wymyślą. Księża pedofile? "Biedni" uchodźcy wyrzucani przez polskich katolików? Kot prezesa? Publiczne mordowanie gejów? Przywileje w PISie? Wielkie dup.sko M. Lempart? Coś się znajdzie. Żydowska wyobraźnia pracuje.

Oko Ń 25.11.2021, 11:59

Za taklą robotę przeciw Polakom, to należy się im od chlebodawców co najmniej po bańce miesięcznie i taka sama emerytura do końca życia nawet w stanie spoczynku.

chodzą plotki, że "dziennikarze czerscy" 25.11.2021, 11:53

to małe Weinsteiny czy Epsteiny

Szyndzielorz 25.11.2021, 11:47

Redaktorzy GW wraz z Antifa i środowiskami LGBT+WhoTheF(u)ckCares jako organizatorzy zbrodniczego podziemia aborcyjnego w Polsce transportują szczątki ofiar mordów aborcyjnych, zakopują je w lasach Podlasia i oskarżają Straż Graniczną wskazując mogiłę? PRAWDA jest ciekawsza Red Adam.

zażądali przywilejów 25.11.2021, 11:42

no przecież nie będą walczyć z demo a sorki o demokrację za darmo

Alojzy Cedzidło 25.11.2021, 11:40

A co w GaPolu? Sprzedają 1000 egzemplarzy?

Agora = Knesset 25.11.2021, 11:32

Oj giwałt!

Polecane

Czytaj dalej