– Myślę, że w Polsce ludzie, którzy go lubili i cenili, tacy jak ja, już przyzwyczaili się do jego nieobecności. Mam do Tuska żal, że porzucił politykę polską w tamtym momencie, ale wiedział, co wybiera. Dlatego dziś powinien kontynuować karierę w strukturach zagranicznych, bo to naturalna kolej rzeczy. Jeśli nawet trochę palcem z zagranicy miesza w polskiej polityce, to powrotu do tego, co było przedtem, nie ma. Tusk to nie Piłsudski – mówi
– Myślę, że nie tylko ja mam takie poczucie, że nie tylko ja nie mogę na nich patrzeć – dodaje
bz/Wprost/dorzeczy.pl/onet.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.