Cywilizacja śmierci
Juan Pablo Medina z Kolumbii przegrał walkę o życie swojego nienarodzonego syna. Matka dziecka zdecydowała się na aborcję, której dokonano, gdy była już w siódmym miesiącu ciąży. Nienarodzone dziecko Kolumbijczyka zostało zabite 11 II w placówce, która jak na ironię nazywa się „Profamilia” i jest oddziałem Międzynarodowej Federacji Planned Parenthood. „Ekspert naukowy” Profamilii, Juan Carlos Vargas, uznał, że prawa matki mają przewagę nad prawami nienarodzonego dziecka. Jak stwierdził: „Kobieta to istota, która istnieje. Ciąża to projekt”. Vargas pominął jednak fakt, że gdyby dziecko Kolumbijczyka urodziło się przedwcześnie, to „zapewniono by mu opiekę jako istocie ludzkiej – istocie ludzkiej, którą już było w łonie swojej matki”.