Słowo Boże na poranek: Trwajcie w miłości mojej!
"Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej!"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej!"
Fragment "Dzienniczka" św. Faustyny dotyczący ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię, czyli o Apokalipsie
Od momentu wyboru kard. Prevosta na papieża do dziś byliśmy świadkami wielu wyjątkowych wydarzeń, którym przewodniczył albo w których uczestniczył. Vatican News przypomina te, które w sposób szczególny zapisały się w pamięci i sercach.
Podczas pierwszej majowej audiencji generalnej Leon XIV skierował do Polaków słowa, które łączą duchowość z odpowiedzialnością za życie społeczne. W centrum jego przesłania znalazły się jedność narodu oraz wierność chrześcijańskim wartościom.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia” [2 Tym 1, 7]. Apostoł Paweł spotkał Tymoteusza w czasie swojej drugiej podróży misyjnej w miejscowości Lystra (obecna Turcja) [Dz A 16 (1-5)]. Matka Tymoteusza była Żydówką, a ojciec Grekiem. Bracia w Listrze i pobliskim Ikonium mieli dobrą opinię o młodym Tymoteuszu, więc Apostoł zabrał go ze sobą do pomocy w ewangelizacji.
Leon XIV w Castel Gandolfo udzielił krótkiego oświadczenia dziennikarzom, komentując ostatnie krytyczne wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa. „Kościół od lat wypowiada się przeciwko wszelkiej broni nuklearnej. Mam nadzieję, że zostanę wysłuchany ze względu na wartość słowa Bożego” - powiedział.
Te dziesięć wieków historii ludzkości określone zostało średnimi przez złośliwość. Ludzie oświeceni najchętniej nazwaliby je ciemnymi, lecz sąd wartościujący należało przemycić w bardziej ogładzonej formie. Tak więc pomiędzy starożytnością a Kartezjuszem mamy do czynienia z okresem pewnego zastoju w dziejach myśli, z enigmatyczną i nieciekawą kulturą przez którą trzeba się szybko prześlizgnąć, aby odnaleźć dziedzictwo Akademii Platona dopiero w refleksji Erazma z Rotterdamu. Gotyk to barbarzyńska sztuka podporządkowana kultowi religijnemu, wykorzystująca raczej człowieka niż mu służąca. Ludzie wychowani na encyklopediach i popularnych podręcznikach mogą tę myśl skutecznie rozwinąć i podsumować stwierdzeniem, że do średniowiecza wracać nie ma po co, a wszelkie sentymenty w tym kierunku zagrażają rozwojowi cywilizacji europejskiej. Lecz za postępem ciągnie się zawsze reakcja, wierząca w przeszłość, a nie zawsze doceniająca przyszłość. Czas więc na apologię średniowiecza. Nie po to, żeby
"Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie"
Filip pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Był uczniem Jana Chrzciciela. Powołany przez Jezusa, został jednym z dwunastu Jego uczniów:
Szwajcarski biskup Marian Eleganti powiedział w rozmowie z portalem „AdVaticanum”, że napisał w liście Leonowi XIV o problemie szerzącego się homoseksualizmu wśród duchowieństwa katolickiego. Dodał, że nie jest to kwestia jedynie jego „własnych subiektywnych wrażeń czy duszpasterskiego doświadczenia, ale czystej statystyki”.
Stolica Apostolska opublikowała list, jaki w listopadzie 2024 roku Dykasteria Nauki Wiary skierowała do niemieckiego episkopatu. W liście tym Watykan jednoznacznie odrzucił propozycję niemieckich biskupów dot. wprowadzenia rytualnych błogosławieństw par żyjących w związkach jednopłciowych.
Dewastacje świątyń, napaści na duchownych i profanacje symboli religijnych – to nie odosobnione incydenty, lecz zjawisko o rosnącej skali. Najnowsze dane przywoływane w debacie publicznej wskazują, że „w Polsce co 3 dni dochodzi do ataku na chrześcijan”, a wiele z tych przypadków nie przebija się do głównego nurtu informacji.
Kuria Diecezjalna w Drohiczynie podjęła zdecydowane działania wobec ks. Beniamina Sęktasa, którego aktywność publicystyczna w ostatnich miesiącach wywołała szeroką dyskusję. Duchowny, znany z ostrych wypowiedzi dotyczących części hierarchii Kościoła, został oficjalnie upomniany i zobowiązany do zaprzestania publikacji o podobnym charakterze.
Jak donoszą media, w odpowiedzi na rosnące zagrożenie niektórzy duchowni zaczęli wprowadzać środki ostrożności. Przełożony wspólnoty asumpcjonistów w Jerozolimie, Jean-Luc Eckert, przyznał wprost: „Poprosiłem braci i siostry, aby zachowali szczególną ostrożność, unikali noszenia krzyża lub habitu w widoczny sposób oraz przebywania samotnie w niektórych miejscach”.
Stanisław Sołtys urodził się 27 września 1433 r. w Kazimierzu, wówczas miasteczku pod Krakowem. Jego ojciec, Maciej, był tkaczem, a zarazem rajcą miejskim. Stanisław ukończył teologię na Akademii Krakowskiej. W 1456 r. wstąpił do klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich przy kościele Bożego Ciała w Krakowie.