Państwo z kartonu! Tusk kuriozalnie tłumaczy nieudolność swojego rządu po akcji służb w domu prezydenta Nawrockiego
Fałszywe alarmy od tygodni paraliżują służby, policja interweniuje pod adresami dziennikarzy i polityków prawicy, ale najwyraźniej dopiero wejście funkcjonariuszy do rodzinnego domu prezydenta Karola Nawrockiego sprawiło, że – jeszcze niestety - premier Donald Tusk odkrył istnienie problemu. I to od razu z pełną powagą państwową — pilna odprawa rządu, alarmujące wpisy i zapowiedzi użycia „wszystkich dostępnych metod”. Od razu pachnie... typową pokazówką.