Szmydt, Jagielavičius i inni: jak zbiegli obywatele UE zarabiają na białoruskiej propagandzie
Tomasz Szmydt, były polski sędzia, który w maju 2024 roku uciekł na Białoruś i poprosił o „ochronę” reżimu Aleksandra Łukaszenki, znalazł tam nie tylko azyl polityczny, ale i... źródło dochodu. Jak ujawnili dziennikarze śledczy białoruskiego portalu Biuro, Szmydt jest jednym z głównych autorów programu propagandowego „Wolne Słowo dla Polski” – audycji nadawanej w języku polskim przez Międzynarodowe Radio Białoruś, będące częścią państwowej grupy medialnej Biełteleradiokampanija.