Ukraina
„W 2004 roku Ukraińcy po raz pierwszy poczuli, że ich kraj może pójść tą samą ścieżką rozwoju, co Rosja czego wyrazem był kandydat Janukowycz i metody, którego jego sztab stosował. Metody wprost przełożone z Rosji na Ukrainę przez rosyjskich polit-technologów. I Ukraińcy, mając to poczucie wtedy po raz pierwszy powiedzieli NIE budowaniu drugiej Rosji na Ukrainie. Po raz pierwszy powiedzieli NIE Rosji. Z upływem lat, ja coraz częściej o Majdanie 2004 roku myślę jako pierwszej odpartej przez Ukraińców próbie przejęcia ich kraju przez Rosję wtedy jeszcze z pomocą narzędzi czysto politycznych. Jest to początek tej drogi, która w 2022 roku przyprowadziła nas do pełnoskalowej wojny” - pisze dla Frondy ukraiński publicysta mieszkający w Polsce Mikołaj Susujew.