Kategoria

Prawo i Sprawiedliwość

Podkategoria: Prawo i Sprawiedliwość

Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr

Prawo i Sprawiedliwość

Poręba ostrzega: Jeśli to się nie zmieni, PiS czeka katastrofa. Jest jeszcze czas na opamiętanie

„Jest jeszcze czas na opamiętanie. Zrezygnowanie z własnych ambicji, szersze spojrzenie niż z perspektywy własnego interesu. Przede wszystkim zjednoczenie się wokół jedynego realnego lidera na prawicy Jarosława Kaczyńskiego, który wciąż przerasta i bije wszystkich challengerów na głowę” – pisze były europoseł PiS Tomasz Poręba, który we wpisie na x.com skomentował obecną sytuację Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie wskazał na fakt, że konieczne jest dziś zjednoczenie się wokół Jarosława Kaczyńskiego, który „wciąż przerasta i bije wszystkich challengerów na głowę”.

Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)

Prawo i Sprawiedliwość

Rozłam w PiS? Partia zademonstrowała jedność

Jednym z najważniejszych politycznych tematów dnia jest dziś powołanie przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia, do którego dołączyło kilkudziesięciu polityków ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego. Wielu dopatruje się w tym ruchu rozłamu w partii. Jarosław Kaczyński tymczasem zademonstrował jej jedność, występując na konferencji prasowej, na której wspólnie stanęli m.in. Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek i Mariusz Błaszczak.

Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)

Prawo i Sprawiedliwość

Kuźmiuk: W ministerstwach i SSP coraz częściej słychać wołanie „PiS-ie wróć”

1. W mediach, nawet tych sprzyjających rządowi, coraz częściej pojawiają informacje, że źle dzieje się zarówno w poszczególnych ministerstwach jak i największych spółkach Skarbu Państwa ze względu na panujący „bezwład i inercję”. Kierujący resortami, ale i największymi spółkami SP nie mają pomysłów jak nimi zarządzać, ba często boją się podejmować strategiczne decyzje w obawie przed odpowiedzialnością po utracie władzy przez obecną koalicję. Szeregowi urzędnicy w resortach ale i pracownicy w spółkach SP , oczywiście anonimowo, wypowiadają się, że ministrowie rządu PiS i ówczesne zarządy w spółkach SP „byli decyzyjni i rozwiązywali problemy”, a oni byli byli dumni, że ich praca przyczynia się szybkiego rozwoju naszego kraju. Mimo tego, że za tego rodzaju wypowiedzi, można bardzo szybko stracić miejsce pracy, a obecny rynek pracy jest coraz trudniejszy, to zarówno w resortach jak i SSP, słychać coraz częściej wołanie „PiS-ie wróć”.