Tylko u nas
„Nie wydaje się właściwe być skazanym za coś, co powiedziałem, ale w Hiszpanii wszystko jest możliwe. Jednak, jeśli zostanę skazany, to nie będzie to już Hiszpania, ale Pakistan, gdzie można być zabitym za złorzeczenie przeciwko Koranowi lub Mahometowi” – powiedział hiszpański ksiądz Custodio Ballester, gdy spytano go, czy jest gotów spędzić 3 lata w więzieniu za tzw. „mowę nienawiści”. „Nie ma już prawdziwego prawa do wolności słowa w Hiszpanii” – cytuje jego wypowiedź „Life Site News”. Ks. Ballester, wygłosił przytoczoną opinię, nim został uznany w zeszłym tygodniu przez hiszpański prowincjonalny sąd w Maladze winnym „islamofobicznych” uwag w druku i w wywiadzie.