Tragedia w jednostce wojskowej. Żołnierz zmarł w trakcie służby
Żołnierz z 1. Mazurskiej Brygady Artylerii zmarł podczas służby.
Kategoria
Podkategoria: Wojsko
Żołnierz z 1. Mazurskiej Brygady Artylerii zmarł podczas służby.
W 2023 roku wzrost głównych polskich firm sektora zbrojeniowego wyniósł 13 proc. Realnie większe wzrosty notują przy tym najwięksi przedsiębiorcy zbrojeniowi w Polsce.
„Spokojnie panie generale, władzę zmienimy, wróci pan, a rozliczymy wszystko to, co armię polską niszczy od samego środka” – zwrócił się do gen. Artura Jakubczyka poseł Marek Jakubiak z Kukiz’15.
„W moim odczuciu stawiane mi zarzuty są mocno niepoważne i godzące w moje dobre imię. Nie wiem, dlaczego próbuje się wokół mojej osoby rozwijać jakiś wątek skandalu i tym samym niszczyć mnie jako żołnierza i człowieka” – napisał gen. Artur Jakubczyk, którego wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz chce odwołać z ważnego stanowiska w NATO.
„Nie jestem w stanie tego zrozumieć, choć jak cofniemy się o kilka lat wstecz, taką sytuację obserwowaliśmy za czasów 8-letnich rządów Platformy Obywatelskiej” – mówi gen. Dariusz Wroński, komentując doniesienia na temat możliwych cięć wydatków na polską armię.
Media donoszą, że Żandarmeria Wojskowa weszła dziś do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Tam ma prowadzić czynności w celu ustalenia źródła przecieku na temat planów MON dot. ograniczenia wydatków na obronność. Sama Żandarmeria jednak doniesieniom mediów zaprzecza.
Mediom udało się dotrzeć do nowych faktów na temat tajemniczej śmierci podchorążego Lotniczej Akademii Wojskowej Szymona Masarskiego.
W Wojsku Polskim doszło do kolejnego wypadku z udziałem żołnierza. W trakcie szkolenia na placu ćwiczeń 8. Koszalińskiego Pułku Przeciwlotniczego w Zegrzu Pomorskim, operator-elektromechanik stacji został ranny w wyniku uderzenia elementem obrotowym anteny.
„Informacja o zatrzymaniu żołnierzy przez Żandarmerię Wojskową mogła wpłynąć na zachowanie wojskowego, który zginął raniony w brzuch przez nieustalonego migranta” – podkreśla t. sierż. Mariusz Szałas, który na granicy z Białorusią dowodzi drużyną WOT.
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak odniósł się na konferencji prasowej do kwestii zwolnienia ze służby szefa Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji gen. Mirosława Brysia oraz szefów Zamiejscowych Centralnych Wojskowych Centrów Rekrutacji. Były szef MON podkreśla, że decyzje wiceministra Cezarego Tomczyka doprowadziły do paraliżu system rekrutacji do Wojska Polskiego oraz systemu mobilizacji.
Nowe władze MON rozpoczęły pracę nie tylko od odwołania z funkcji szefa Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji gen. Mirosława Brysia. Ze stanowisk odeszli również szefowie Ośrodków Zamiejscowych Centralnych Wojskowych Centrów Rekrutacji. O dramatycznych konsekwencjach tych działań pisze szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
„Moje zwolnienie traktuję trochę jako rozgrywkę polityczną, na której ja ucierpiałem, bo jeżeli ja rozmawiam z wiceministrem i nie padają żadne inne argumenty niż kwestie z artykułu pani Żemły, kwestia rzekomych pikników i moich rzekomych wypowiedzi politycznych, to tak to właśnie odbieram” – mówi gen. Mirosław Bryś, były szef Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.
W czasie uroczystej przysięgi żołnierzy i święta 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej w Limanowej, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o programie „Tarczy Wschód”, w ramach którego wzmocniona ma zostać wschodnia granica Polski. Wicepremier poinformował m.in. o planach utworzenia wojsk dronowych.
Na łamach Die Welt dostrzeżono, że Polska dysponuje myśliwcami zdolnymi do przenoszenia głowic atomowych, podczas gdy niemieckie maszyny są do tego celu przeważnie zbyt stare, nowe zaś nie zostały w porę zakupione.
Podczas odbywających się dzisiaj w USA zawodach załóg czołgów polskie załodze Abramsa udało się zniszczyć dwa cele za pomocą jednego pocisku.