Rosja

Brutalny atak Rosji. Ofiarami kobiety i dzieci, trafiona ambasada

„Okrutny atak”, jak nazwał go prezydent Wołodomyr Zełenski, przypuściła dzisiejszej nocy za pomocą niemal pół tysiąca dronów i pocisków Rosja na stolicę Ukrainy - Kijów.

1 min czytania
Fot. Screenshot X (Volodymyr Zelensky)
Fot. Screenshot X (Volodymyr Zelensky)
„Okrutny atak”, jak nazwał go prezydent Wołodomyr Zełenski, przypuściła dzisiejszej nocy za pomocą niemal pół tysiąca dronów i pocisków Rosja na stolicę Ukrainy - Kijów.

Ukraiński prezydent Zełenski poinformował o co najmniej czterech śmiertelnych ofiarach rosyjskich nalotów oraz dziesiątkach rannych, w tym dzieciach i kobiecie w ciąży.

„Był to celowo zaplanowany atak, mający na celu wyrządzenie maksymalnych szkód ludziom i infrastrukturze cywilnej. W samym Kijowie uszkodzeniu uległy dziesiątki budynków mieszkalnych” – oznajmił Wołodymyr Zełenski.

Jak przekazał Zełenski, odłamkami pocisku Iskander trafiona została również ambasada Azerbejdżanu.

Choć głównym celem rosyjskiego ataku był Kijów, to naloty dotknęły również obwody kijowski, charkowski, sumski i odeski.

„Ukraina odpowiada na te ataki z dużą siłą, a świat musi położyć kres tym atakom na życie sankcjami. Rosja nadal może sprzedawać ropę i rozwijać swoje systemy. To wszystko musi się skończyć. Trwają intensywne prace z partnerami nad wzmocnieniem naszej obrony powietrznej, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy wzmocnienia w postaci dodatkowych systemów i pocisków przechwytujących. Europa i Stany Zjednoczone mogą pomóc. Liczymy na konkretne decyzje” – zaapelował ukraiński przywódca.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej