Rosja

„Flota cieni” mniejsza już o 20 procent

Rosyjska „flota cieni”, przez lata kluczowe narzędzie omijania sankcji na eksport ropy, zaczyna wyraźnie tracić sprawność. Jak poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, co najmniej 20 proc. jednostek wykorzystywanych przez Rosję do nielegalnego transportu surowców nie jest dziś w stanie wykonywać rejsów. To efekt skoordynowanej presji sankcyjnej i rosnącej współpracy państw Zachodu.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Bloomberg Originals), Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Screenshot - YouTube (Bloomberg Originals), Zdjęcie ilustracyjne
Rosyjska „flota cieni”, przez lata kluczowe narzędzie omijania sankcji na eksport ropy, zaczyna wyraźnie tracić sprawność. Jak poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, co najmniej 20 proc. jednostek wykorzystywanych przez Rosję do nielegalnego transportu surowców nie jest dziś w stanie wykonywać rejsów. To efekt skoordynowanej presji sankcyjnej i rosnącej współpracy państw Zachodu.

Informacje te Zełenski przekazał po zapoznaniu się z raportem Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy. Jak podkreślił, kluczowa okazała się wymiana danych z partnerami zagranicznymi, która pozwala szybciej identyfikować tankowce, ich załogi, ubezpieczycieli oraz sieć firm obsługujących nielegalny eksport rosyjskiej ropy.

– Dzięki skoordynowanej presji co najmniej jedna piąta statków floty cieni została wyłączona z użytku. Rosja próbuje to rekompensować, wciągając nowe jednostki, ale wszystkie one powinny zostać objęte sankcjami – zaznaczył ukraiński prezydent. Zapowiedział też dalsze działania wymierzone nie tylko w armatorów, lecz także w kapitanów, firmy ubezpieczeniowe i całą infrastrukturę logistyczną tego procederu.

Według szacunków Kijowa ograniczenia w morskim eksporcie ropy mogą zmniejszyć dochody Rosji nawet o 30 mld dolarów rocznie. To realny cios w budżet państwa, z którego finansowana jest wojna przeciwko Ukrainie. Zełenski zwrócił również uwagę na nowe schematy omijania sankcji, w które – jak twierdzi – zaangażowane są niektóre chińskie firmy, pomagające Rosji w obchodzeniu restrykcji finansowych.

Warto dodać, że Wielka Brytania przyjęła już przepisy umożliwiające zajęcie setek statków powiązanych z rosyjską flotą cieni, sygnalizując zaostrzenie kursu.

Ukraińskie władze podkreślają, że kluczowe jest nie tylko nakładanie sankcji, lecz także uniemożliwienie Rosji dostosowywania się do nich. – Skuteczna presja na agresora to fundament każdego realnego procesu dyplomatycznego – podsumował Zełenski.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej