Rosja

WSJ: Wojna Putina może doprowadzić do upadku Rosji

Amerykański dziennik The Wall Street Journal opublikował wyjątkowo krytyczną analizę dotyczącą skutków wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Zdaniem gazety Władimir Putin, który przez lata próbował odbudować pozycję Moskwy jako globalnego mocarstwa, może zostać zapamiętany nie jako twórca rosyjskiej potęgi, lecz jako przywódca odpowiedzialny za jej osłabienie i długofalowy kryzys.

2 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0 / screenshot Telegram
Fot. kremlin.ru CC 4.0 / screenshot Telegram
Amerykański dziennik The Wall Street Journal opublikował wyjątkowo krytyczną analizę dotyczącą skutków wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Zdaniem gazety Władimir Putin, który przez lata próbował odbudować pozycję Moskwy jako globalnego mocarstwa, może zostać zapamiętany nie jako twórca rosyjskiej potęgi, lecz jako przywódca odpowiedzialny za jej osłabienie i długofalowy kryzys.

Autorzy analizy podkreślają, że choć rosyjska armia nadal prowadzi ofensywę, to nawet ewentualne sukcesy militarne mogą okazać się pyrrusowe. „Wojna ciągnie się zbyt długo, kosztuje zbyt wiele i nadmiernie osłabia fundamenty rosyjskiej siły” – ocenił The Wall Street Journal. Gazeta wskazała również, że bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest „bolesny impas, który nadal wyczerpuje rosyjskie zasoby ludzkie i gospodarcze, zagrażając władzy Putina i przyszłości samej Rosji”.

Według dziennika problemy Kremla wykraczają daleko poza sam front ukraiński. WSJ zwraca uwagę na systematyczny spadek rosyjskich wpływów w Europie i przestrzeni postsowieckiej. W analizie wskazano, że Rosja utraciła część swoich strategicznych atutów politycznych, a wiele państw dawnego obszaru wpływów Moskwy coraz aktywniej współpracuje z Zachodem, Turcją lub Chinami.

Gazeta zauważa także, że wojna przyspieszyła kryzys demograficzny w samej Rosji. „Zginęło co najmniej kilkaset tysięcy mężczyzn w wieku poborowym; setki tysięcy kolejnych, w tym wielu najlepiej wykształconych Rosjan, uciekło z kraju” – podkreślono w artykule. Zdaniem autorów może to mieć konsekwencje porównywalne z kryzysem, który poprzedził rozpad Związku Sowieckiego.

W tekście pojawia się również wątek osłabienia rosyjskiej pozycji na Bliskim Wschodzie i w Afryce. WSJ przypomina o utracie wpływów w Syrii po upadku reżimu Baszara al-Asada oraz o problemach rosyjskich struktur wojskowych w Afryce. W ocenie gazety Moskwa nie była również w stanie odegrać znaczącej roli w napięciach wokół Iranu.

Szczególnie mocno wybrzmiewa końcowa diagnoza amerykańskiego dziennika. „Jeśli ideologia rosyjskiego odrodzenia narodowego promowana przez Putina okaże się zdecydowaną porażką, jego następcy będą mieli trudności z utrzymaniem tego, co pozostało z niegdysiejszego imperium” – napisano.

Autorzy analizy zaznaczają jednocześnie, że Kremla nie należy lekceważyć, jednak wojna na Ukrainie coraz bardziej przypomina strategiczne obciążenie, które może zdefiniować całą epokę rządów Putina. W opinii The Wall Street Journal historia może ostatecznie zapamiętać rosyjskiego przywódcę „jako człowieka, pod którego rządami Rosja ostatecznie i bezpowrotnie utraciła status wielkiego mocarstwa”.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej