Moskwa drży przed „ukraińskimi flamingami” [Wideo]
Rosyjska parada z okazji Dnia Zwycięstwa coraz bardziej przypominała pokaz nerwów niż demonstrację siły. W mediach społecznościowych pojawiła się fala kpin z wyjątkowo skromnej defilady na Placu Czerwonym i atmosfery napięcia wokół możliwego ukraińskiego ataku dronowego. Internauci zaczęli żartować, że Moskwa bardziej obawia się dziś „ukraińskich flamingów” niż rakiet balistycznych.