Kategoria

Świadectwo

Podkategoria: Świadectwo

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo Nawróconej Feministki

Pewnego razu byłam w saloniku prasowym znajdującym się na przystanku autobusowym. Moją uwagę przyciągnęło coś, co mnie przeraziło. To nie było czasopismo pornograficzne, tylko coś znacznie gorszego. To była książka autorstwa Bertrand'a Russell'a pt: „Dlaczego nie jestem chrześcijaninem” (Why I Am Not a Christian).

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Niezwykłe świadectwo: Byłam surogatką…

Media przedstawiają wspaniałe historie par, które zostały rodzicami dzięki surogacji. Jednak te publikacje są reklamą organizacji, które zarabiają ogromne pieniądze na macierzyństwie zastępczym. Wiele osób nie wie, że kobiety, które w przeszłości były surogatkami, teraz cierpią pod względem fizycznym i psychicznym. To cierpienie znam doskonale ponieważ sama byłam altruistyczną surogatką. Istnieją dwa rodzaje surogatek – altruistyczna i komercyjna. Altruistyczna surogatka zgadza się na urodzenie dziecka dla obcej osoby lub pary za darmo, a komercyjna robi to za pieniądze. Zaszłam w ciążę przy zastosowaniu sztucznego zapłodnienia in vitro i urodziłam bliźniaki, których materiał genetyczny należał do ich biologicznych rodziców.

Fot. Screenshot - YouTube (INA Arditube)

Świadectwo

André Frossard. Niezwykła historia ateisty, który spotkał Boga

"Po moim nawróceniu wszystko było radosne i proste: Bóg istnieje, radość potężna, ocean światła i słodyczy" - wyznaje Andre Frossard. "Byłem więcej niż oczarowany, pełen szalonej wdzięczności wobec ogromu miłosiernego piękna. Bóg jest miłością i ta miłość uczyła mnie, że jest przyczyną i celem wszystkiego, co istnieje. Żadne stworzenie nie istnieje tylko dla siebie, ale dla drugiego stworzenia, dla wszystkich innych, poczynając od Boga samego, z którego wypływa wszystko. (...) Uporczywe wpatrywanie się w samego siebie napotka w końcu na przepaść nicości, z której jakaś cudowna dobroć nas wyciągnęła" (Bóg i ludzkie pytania, s. 8-9).

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. W życiu bowiem nie chodzi o to, żeby było łatwiej. Tylko prawdziwiej...

Od najmłodszych lat, rodzice w każdą niedzielę prowadzili mnie do kościoła na Mszę św. I chwała mm za to, bo od maleńkości uczyli mnie w ten sposób przyjaźni z Panem Bogiem. Ale mając te kilka lat, tak naprawdę nie miałem pojęcia o Eucharystii i Bogu (może jedynie tyle, ile mówili mi rodzice i czego dowiadywałem się na lekcjach religii, oraz w kościele). Kiedy miałem dziewięć lat, zostałem ministrantem. Już wtedy byłem u stóp Boga, ale nawet o tym nie wiedziałem. Bo tak naprawdę, co w tym wieku mógłbym konkretnego powiedzieć? Cóż, chyba tylko tyle, że stałem przy ołtarzu, nosiłem komżę i byłem ministrantem dłużej, niż inni koledzy. I chwała Panu za to! Cieszyłem się z tego, rodzice mnie chwalili, robiłem postępy jako ministrant, zacząłem pełnić pewne funkcje na Eucharystii. Byłem szczęśliwy! Mając dziewięć lat, już w jakiś sposób zaufałem Panu!

Fot. via: Pxere.com/Pixabay

Świadectwo

Świadectwo księdza: „Alkoholizm jest zakłamaniem, w którym Bóg staje się niewidoczny”

„Po święceniach jako diakon przyjechałem do ośrodka rekolekcyjnego. Z jednej strony było to dobre doświadczenie pracy z ludźmi; praca była wdzięczna, placówka przyjazna. Niestety, picia było coraz więcej, alkohol pojawiał się już nie tylko do snu, ale też z rana, przed południem, po południu, najwięcej wieczorem… na przebudzenie, rozkręcenie, na lepszą pracę i zmęczenie…”

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. W życiu bowiem nie chodzi o to, żeby było łatwiej. Tylko prawdziwiej...

Od najmłodszych lat, rodzice w każdą niedzielę prowadzili mnie do kościoła na Mszę św. I chwała mm za to, bo od maleńkości uczyli mnie w ten sposób przyjaźni z Panem Bogiem. Ale mając te kilka lat, tak naprawdę nie miałem pojęcia o Eucharystii i Bogu (może jedynie tyle, ile mówili mi rodzice i czego dowiadywałem się na lekcjach religii, oraz w kościele). Kiedy miałem dziewięć lat, zostałem ministrantem. Już wtedy byłem u stóp Boga, ale nawet o tym nie wiedziałem. Bo tak naprawdę, co w tym wieku mógłbym konkretnego powiedzieć? Cóż, chyba tylko tyle, że stałem przy ołtarzu, nosiłem komżę i byłem ministrantem dłużej, niż inni koledzy. I chwała Panu za to! Cieszyłem się z tego, rodzice mnie chwalili, robiłem postępy jako ministrant, zacząłem pełnić pewne funkcje na Eucharystii. Byłem szczęśliwy! Mając dziewięć lat, już w jakiś sposób zaufałem Panu!

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Świadectwo. Moje nawrócenie z Hinduizmu wstrząsnęło całą rodziną

Nazywam się siostra Mary Joseph Krishnan. Jestem czwartym dzieckiem rodziców. Mam starszą siostrę i trzech braci. Pochodzę z rodziny praktykującej Hinduizm i należącej do kasty Braminów (w Hinduizmie Bramini należą do najwyższej warny – klasy kapłańskiej – przyp. tłum.). Ukończyłam studia z sztuk pięknych i anglistyki. Od 1971 do 1972 roku byłam nauczycielką w klasztorze sióstr Kanosjanek w Mumbaju.

Fot. Screenshot - YouTube (Nobel Prize)

Świadectwo

Nawrócony noblista odnalazł Boga w procesie twórczym

Jon Fosse, laureat Literackiej Nagrody Nobla 2023, odkrył katolicką wiarę jako integralną część swojej twórczości literackiej. W wywiadzie dla austriackiego kwartalnika "Der Sonntag" wyznał, że jego duchowe poszukiwania, które rozpoczęły się podczas pisania, doprowadziły go do katolickiego światopoglądu. "Coś do mnie dotarło, nie wiedziałem skąd" – powiedział pisarz, który zauważył, że jego umysł otworzył się na niewidzialne aspekty katolickiej duchowości.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Oto historia nawróconego okultysty! PRZECZYTAJ

ORYGINAŁ który ulegał zmianom w zależności od powiewu wiatru i potrzeb finansowych. Kiedy już autor tego tekstu zauważył że rezygnacja z tarota uczyniła go biednym, postanowił wrócić i w ten sam sposób zadbać o swoją kieszeń, oczywiście na naiwnych.

Fot. Screenshot - YouTube

Świadectwo

Gdy Żyd spotyka Mesjasza...

Otaczał mnie ocean zdrady, podłości, sprytu i okrucieństwa, byłem oddalony o dwa tysiące mil od ziemi Kanaan i o dwa tysiące lat od Drugiej Świątyni i oto znalazłem ludzi z obcych narodów, którzy mieli wyryte w sercach słowa Dawida i Izajasza. Był to prawdziwy cud. Czułem to w najgłębszych zakamarkach serca, ale w jakiś sposób nie chciałem uznać całej pełni i wszystkich implikacji tego faktu.