Zdrowie
- Jeśli wyobrazimy sobie 27-latka (ale i 27-latkę), który pali 40 papierosów dziennie, pozbawiony jest jakiegokolwiek ruchu, prowadzi siedzący tryb życia i ma miażdżycę, to nie należy się dziwić, że zawały serca dotyczą coraz młodszych – alarmuje prof. dr hab. n. med. Artur Mamcarz, kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii WL WUM, ekspert kampanii "Ciśnienie na Życie. Pierwsza pomoc w zawale". Lekarz mówi wprost, że wysoce ryzykowne dla zdrowia jest zażywanie kokainy, czy dopalaczy, gdyż w zdrowym naczyniu, w zdrowej tętnicy, może pojawić się zakrzep, co jest olbrzymim niebezpieczeństwem dla życia.